Stanowisko w sprawie ustawy o obrocie ziemią

1 Maja 2016 minął dwunastoletni okres ochonny na zakup ziemi rolnej i gruntów leśnych przez cudzoziemców, ustanowiony w traktacie akcesyjnym do Unii Europejskiej. 26 kwietnia bieżącego roku prezydent Andrzej Duda podpisał ustawy regulujące obrót ziemią rolną i gruntami leśnymi.

Regulacje dotyczące obrotu nieruchomościami rolnymi i terenami zalesionymi są konieczne. Spekulacja terenami rolnymi godzi w bezpieczeństwo żywnościowe Polski i cały rynek rolny.

Postęp cywilizacyjny, procesy urbanizacyjne oraz zmiany klimatyczne powodują, że zasoby gruntów rolnych dość szybko maleją wskutek zmian ich przeznaczenia, degradacji właściwości produkcyjnych bądź całkowitej dewastacji środowiska. Z tych względów grunty rolne traktować należy jako niepomnażalne dobro publiczne i jako takie powinny być poddane szczególnym regulacjom prawnym. (…) polska ziemia rolna w znacznej skali może trafiać w ręce właścicieli, którzy nie będą zainteresowani jej uprawą, a wyłącznie albo głównie, lokatą kapitału. Może to stanowić istotne zagrożenie bezpieczeństwa żywnościowego Polski, a także zagrożenie interesu ekonomicznego całej polskiej gospodarki, w której produkcja rolnicza odgrywa istotną rolę. (…) Celem projektowanych zmian ustawowych nie jest wyłącznie reakcja na opisane wyżej praktyki godzące w bezpieczeństwo żywnościowe państwa i stan jego posiadania, ale również ustanowienie ładu prawnego stanowiącego rzeczywiste odzwierciedlenie zasady wyrażonej w art. 23 Konstytucji RP, zgodnie z którym podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne.

Zgadzamy się z powyższym uzasadnieniem ustawy. Uznajemy konieczność uregulowania rynku obrotu polami i lasami. Nie możemy jednak przemilczeć wielu niesprawiedliwych rozwiązań oraz elementów sprzyjających korupcji:

  • Ustawa w obecnym kształcie wyklucza możliwość nabycia nieruchomości rolnych przez kółka rolnicze i spółdzielnie rolne. Spółdzielczość wiejska odgrywała wielką rolę podczas kształtowania się polskiej wsi po tragicznych wydarzeniach pierwszej wojny światowej, wzajemna pomoc chłopska pozwalała oprzeć się przymusowej kolektywizacji podczas czasów PRL, pozwalała wydźwignąć kraj ze zniszczeń drugiej wojny światowej i wyzwań lat powojennych, a także pozwalała przetrwać mało- i średniorolnym rolnikom trudne czasy transformacji ustrojowej. Pominięcie kółek rolniczych i spółdzielni rolnych w ustawie jest smutnym odcięciem się od tradycji ruchów chłopskich i samopomocy chłopskiej.
  • Rada Legislacyjna przy Prezesie Rady Ministrów w swej opinii nt. ustawy zwraca uwagę na:
    • Lakoniczność, uznaniowość i brak instrumentów kontroli wydawania zgody na sprzedaż nieruchomości rolnych Skarbu Państwa wprowadza zagrożenie pojawiania się zachowań o charakterze korupcyjnym.
    • Niektóre z zaproponowanych rozwiązań budzą wątpliwości co do tego, czy projektodawca odpowiednio wyważył wchodzące w grę wartości i tym samym czy zaproponowane rozwiązania są zgodne z zasadą proporcjonalności.
    • Rada Legislacyjna stwierdza, że przedłożony projekt (…) wymaga wielu istotnych zmian, uzupełnień i konkretyzacji. Ich wprowadzenie przesądzi o zgodności tej ustawy z wzorcami konstytucyjnymi, standardami prawa europejskiego oraz prawidłami systemowymi prawa polskiego i dobrej legislacji.
  • Kościoły i związki wyznaniowe będą mogły bez ograniczeń nabywać ziemię rolną, nie tylko na cele sakralne, takie jak budowa, czy konserwacja miejsc kultu i pochówku, ale także celem prowadzenia działaności rolniczej, a również spekulacji. Organizacji tych nie będzie dotyczyć ograniczenie maksymalnie 300ha posiadanych uzytków rolnych. Wobec braku obostrzeń, mogą one stać się głównymi aktorami na polskim rynku rolnym. Działania komisji majątkowych karzą napawać skrajnie pesymistycznie wobec działań podejmowanych przez związki wyznaniowe wobec obrotu ziemią. Podkreślić należy, iż ani kościoły, ani związki wyznaniowe nie mają kwalifikacji rolniczych i nie zajmują się prowadzeniem gospodarstw,. dlatego też, rozważyć należy możliwość, iż omawiany przepis spowodować może sztuczne tworzenie związków wyznaniowych i kościołów tylko w celu nabycia ziemi.
  • Sprzedaż nieruchomości rolnych uzasadniona względami społeczno-gospodarczymi. (zgodę musi wyrazić Minister Rolnictwa) to potencjalnie korupcyjny mechanizm, przywodzący na myśl aferę taśmową Leppera. Względy społeczno-gospodarcze nie są w jakikolwiek sposób zdefiniowane w ustawie.
  • Ustawa nie wprowadza żadnych obostrzeń dotyczących dzierżawy. Zarówno rolnicy indywidualni jak i Agencja Nieruchomości Rolnych będą mogli dzierżawić ziemię rolną dowolnym podmiotom, które według ustawy po 3 latach dzierżawy otrzymają prawo pierwokupu.
  • Według aktualnych przepisów rolnikiem indywidualnym nie jest osoba posiadająca więcej niż 300ha. Ustawa nie reguluje statusu takich rolników, nie wprowadza także żadnych mechanizmów, które doprowadzą do zmniejszenia powierzchni obecnych wielkoobszarowych gospodarstw. Ponadto według ustawy rolnik nie będzie mógł kupić ziemii jeżeli po zakupie areał przez niego posiadany przekroczy 300ha. Wprowadza to nieuzasadnione uprzywilejowanie obecnych właścicieli ponad 300 ha gospodarstw.
  • Prawo pierwokupu przez ANR może być stosowane wybiórczo – nie regulują tego zachowania żadne ustalenia – jest to pole do wielkich manipulacji i zachowań korupcyjnych
  • Osoba chcąca założyć gospodarstwo rolne, może to zrobić jeśli posiada kwalifikacje rolnicze i złoży wniosek do prezesa ANR, który na drodze decyzji administracyjnej powinien wyrazić zgodę na kupno przez taką osobę nieruchomości rolnej . W ustawie nie są sprecyzowane żadne obostrzenia dla młodych rolników, którzy nie będą się wywiązywać ze swoich obowiązków (m.in. daje rękojmię należytego prowadzenia działalności rolniczej ).
  • Załącznikiem do umowy kupna, w przypadku gdy kupującym jest rolnik indywidualny jest oświadczenie (…), poświadczone wójta (burmistrza, prezydenta miasta) , że osobiście prowadzi się gospodarstwo. W przypadkach tarć na linii władza – mieszkańcy może być to problemem.
  • O ile Agencja Nieruchomości Rolnych może sprzedać ziemię dowolnemu podmiotowi (nawet nie będącym rolnikiem indywidualnym), inne podmioty praktycznie nie mają możliwości sprzedaży nieruchomości rolnych. Udowodnienie przez zbywcę, że nie było możliwości nabycia nieruchomości rolnej przez „potencjalnych nabywców”(dowolnego rolnika indywidualnego, kościoły, samorządy) jest praktycznie niemożli•we.
  • Po nabyciu ziemi trzeba ją przez 10 lat osobiście uprawiać i nie wolno sprzedawać, niestety ustawodawca nie wyszczególnił, co może się stać, jeżeli nabywca nie będzie spełniał tego obowiązku (w poprzedniej wersji ustawy miał oddać 40% wartości działek ANRowi).

Regulacja rynku gruntów rolnych i leśnych jest w Polsce bardzo potrzebna. Ustawy PiSu to minimalna podstawa do kształtowania odpowiedzialnej polityki rolnej nie mającej na celu jedynie zysk rolników, ale także bezpieczeństwo żywieniowe Polski, zapobieganie degradacji użytków rolnych i lasów, podtrzymanie bioróżnorodności, a także powstrzymanie przed całkowitym utowarowieniem i przejęciem produkcji rolnej przez międzynarodowe korporacje. Partia Razem zwraca uwagę na szereg wad tej ustawy oraz na to, że jest ona jedynie podstawą, na której można budować szeroką wizję rozwoju rolnego naszego kraju. Wizję, którą należy budować biorąc pod uwagę opinie rolniczych związków zawodowych, kółek rolniczych, spółdzielni rolnych, grup producenckich, kół gospodyń wiejskich i innych ogranizacji związanych ze wsią. Wizję, którą możemy zbudować RAZEM.

Stanowisko przyjęte przez Radę Krajową 13 maja 2016 roku