Stanowisko ws. wychodzenia z bezdomności

Osoby bezdomne to najbardziej wykluczona grupa społeczna. Są praktycznie wyrzucone poza nawias społeczeństwa. Państwo nie wypełnia swoich zobowiązań wobec tej grupy, co więcej – utrwala w społeczeństwie przekonanie, że to na tych najbardziej wykluczonych spoczywa odpowiedzialność za swój los i za znalezienie sposobów, by go naprawić.

Samodzielne wyjście z bezdomności jest bardzo trudne, a im dłużej dana osoba pozostaje bezdomna, tym jest jej trudniej poprawić swoją sytuację. Bezdomność powoduje inne formy społecznego i ekonomicznego wykluczenia, które ją utrwalają. To nie oznacza jednak, że jest to problem nierozwiązywalny. Polska jest krajem wystarczająco zamożnym i wystarczająco rozwiniętym, aby każdy miał dostęp do dachu nad głową i nikt nie musiał spać na ulicy. Wymaga to spójnej i dalekosiężnej polityki państwa, ale zaspokojenie tak podstawowego prawa musi być uznane za jeden z priorytetów polityki społecznej.

Diagnoza

Po 1989 roku zjawisko bezdomności stało się problemem społecznym, jednak w Polsce brak jest rzetelnych, zbieranych przez państwo danych na jego temat – zgodnie z instrukcją MRPiPS dane zbierane są zaledwie raz na dwa lata w ciągu jednej nocy w całym kraju. Brak jest pełnego i rzetelnego rejestru placówek pracujących na rzecz bezdomnych, bowiem dane publikowane na stronach MRPiPS nie są pełne, co więcej, brak jest jednego kryterium określającego bezdomność (jak jest np. w przypadku bezrobocia, gdzie stosuje się kryterium zatrudnienia).
Wyrywkowe badania prowadzone wśród bezdomnych pozwalają na określenie ogólnej charakterystyki tego zjawiska. Szacuje się, że w Polsce jest ok. 33 tys. osób bezdomnych. Najliczniejszą grupę stanowią mężczyźni (83%) i osoby powyżej 40 roku życia. Ponad połowa badanych pozostawała w bezdomności od wielu lat, najdłużej mężczyźni. Blisko połowa bezdomnych została eksmitowana lub wymeldowana z zajmowanego wcześniej lokalu. Ponad 80% bezdomnych to osoby samotne (niezamężne i przebywające w separacji), słabo wykształcone (75% z nich ma wykształcenie zawodowe lub podstawowe). Wśród młodych bezdomnych najliczniejsze grupy stanowią osoby uzależnione od narkotyków oraz odrzucone przez bliskich osoby LGBT. Wśród kobiet liczną grupę stanowią ofiary przemocy domowej.
Przyczyny bezdomności dzieli się na strukturalne (makro) i jednostkowe (mikro).

Przyczyny strukturalne to:
1. struktura rynku mieszkaniowego (utrudniony dostęp do mieszkań socjalnych i tanich na wynajem w porównaniu do drogich mieszkań deweloperskich, przekształcenia własnościowe lokali mieszkalnych),
2. nierówności ekonomiczne,
3. zmiany demograficzne (stałe zwiększanie się średniej wieku osób bezdomnych – wzrost liczby bezdomnych 60+, co zmniejsza szanse na wyjście z bezdomności, przy równoczesnym rosnącym odsetku młodych bezdomnych – poniżej 25 roku życia)
Bezpośrednią jednostkową przyczyną bezdomności jest niemal zawsze ubóstwo. Szereg dodatkowych czynników przyczynia się zarówno do utraty dachu nad głową jak i do trudności w wyjściu z bezdomności:
1. długotrwałe bezrobocie, konieczność ponoszenia kosztów leczenia, utrata możliwości regulowania opłat mieszkaniowych, wpadanie w pętlę zadłużenia;
2. alkoholizm, narkotyki, choroby psychiczne;
3. przemoc domowa, odrzucenie osób LGBT (najczęściej u ludzi młodych);
4. długoletnie przebywanie w zakładzie karnym (to bardzo częsta przyczyna);
5. Izolacja od społeczeństwa i utrata kompetencji społecznych.

Wiele przyczyn bezdomności jest jednocześnie jej konsekwencjami, co prowadzi do sprzężenia zwrotnego utrwalającego bezdomność. Psychologiczne i społeczne konsekwencje bezdomności, takie jak ogromny stres i niepewność jutra, poczucie beznadziei, napiętnowanie przez otoczenie i izolacja, są wyniszczające dla jednostki. Przez to osoby nią dotknięte są bardziej narażone na uzależnienia, choroby fizyczne i psychiczne, padanie ofiarą przestępstw, konflikty z prawem oraz utratę kontaktu z rodziną i przyjaciółmi. Jest im też bardzo trudno znaleźć stałą pracę, co nie tylko prawie uniemożliwia wyjście z ubóstwa, ale przy długotrwałej bezdomności prowadzi do utraty wcześniejszych kompetencji zawodowych. Brak adresu zameldowania ogromnie utrudnia normalne kontakty z organami państwa, firmami i organizacjami społecznymi. Każdy z tych czynników sprawia, że problemy bezdomnych najczęściej pogłębiają się po utracie domu, a im dłużej dana osoba pozostaje bezdomna, tym bardziej dotykają ją inne formy wykluczenia.
Brak jest skoordynowanych programów łączących rozwiązywanie problemu bezdomności z jej jednostkowymi przyczynami: uzależnieniami, chorobami psychicznymi, przemocą, dyskryminacją.
Podejmowane do tej pory działania na rzecz bezdomnych to jedynie dorywcze zapewnienie tymczasowego dachu nad głową, zwykle w schronisku. To tylko próba łagodzenia skutków, a nie likwidacji samej bezdomności, bowiem w obecnym stanie prawnym administracja publiczna jest zainteresowana wyłącznie interwencją, czyli zabezpieczeniem osób bezdomnych przed śmiercią wskutek zamarznięcia lub z głodu, a reintegracja i prewencja bezdomności pozostaje poza sferą jej zainteresowań. Obecnie funkcjonujące schroniska dla bezdomnych wykluczają osoby pozostające pod wpływem alkoholu (po to są izby wytrzeźwień) najczęściej osoby uzależnione, teoretycznie kierując je do tzw. ogrzewalni lub noclegowni, których liczba jest niewystarczająca. Co więcej, w placówkach takich jak schroniska, noclegownie i ogrzewalnie przebywać mogą jedynie osoby zdolne do samoobsługi (art. 48a ust. 5 ustawy o pomocy społecznej), a zatem osoby bezdomne niesamodzielne (np. niepełnosprawne) pozostają wykluczone nawet w aktualnych programach pomocy osobom bezdomnym.

W Polsce aktualnie działają następujące programy:
1. Program Wspierający Powrót Osób Bezdomnych do Społeczności,
2. program wsparcia finansowego z Funduszu Dopłat tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych
3. Krajowy Program Przeciwdziałania Ubóstwu i Wykluczeniu Społecznemu 2020 „Nowy wymiar aktywnej Integracji”.

Obecnie program przewiduje, że gminy otrzymują wsparcie na realizację przedsięwzięć sprzyjających tworzeniu lokali socjalnych, noclegowni, domów dla bezdomnych, mieszkań chronionych oraz lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy, niestanowiących lokali socjalnych (lokali komunalnych). Brak jednolitego przemyślanego planu, fakt iż program ten realizowany jest przez różne podmioty nie współpracujące efektywnie ze sobą powoduje, iż ten system nie działa i nie spełnia swojej roli.

Rozwiązania

Należy wprowadzić zasadę: najpierw mieszkania, potem reintegracja. Bez zapewnienia dostępu do mieszkań socjalnych i komunalnych: mieszkań wspomaganych/treningowych, problem bezdomności nie zostanie rozwiązany. Bezpośrednie przejście od bezdomności do wynajmowania mieszkania bez ryzyka powrotu do stanu bezdomności jest praktycznie niespotykane, choćby przy najlepszych szkoleniach i terapii. Stały dach nad głową jest niezbędny, aby reintegracja była skuteczna i osoby bezdomne mogły się stopniowo usamodzielnić. Konieczne jest opracowanie strategii na rzecz wychodzenia z bezdomności na poziomie centralnym, regionalnym (sejmiki) i lokalnym (gminy). Zadaniem gmin ma być budowanie lub pozyskiwanie mieszkań socjalnych i tanich mieszkań na wynajem.
Powyższe łączy się z koniecznością polepszenia ustawowej ochrony lokatorów, by zapobiec popadnięciu kolejnych osób w bezdomność. Przede wszystkim pilnie musi zostać zniesiona możliwość orzekania eksmisji „na bruk” (bez prawa do lokalu zastępczego) z jakiejkolwiek przyczyny. Skazanie na bezdomność nie może być formą kary. Państwo musi jednocześnie zabezpieczyć fundusze dla samorządów na lokale zastępcze, jak i dopilnować, by wywiązywały się z obowiązku pozyskiwania i utrzymywania takich lokali.

Muszą również powstać programy reintegracyjne, ściśle powiązane z mieszkaniowymi – szczególnie skierowane do osób na wczesnym etapie bezdomności. System, który obecnie skupia się na zapewnieniu pomocy doraźnej i schronienia, powinien dążyć do trwałego wyprowadzenia z bezdomności i przezwyciężenia związanych z nią form wykluczenia.

Należy wprowadzić model wzorowany na szwedzkim, tak zwany „model drabinkowy”, który składa się z czterech elementów wsparcia:

  1. zidentyfikowanie potrzeb osób bezdomnych (streetwork: osoby zatrudnione ze środków budżetu państwa po odpowiedniej rekrutacji i weryfikacji przez ośrodki gminne, działania te finansowane muszą być z budżetu państwa, koordynowane z poziomu sejmików, po odpowiednim przygotowaniu i przeszkoleniu);
  2. organizacja placówek interwencyjnych dla osób śpiących na ulicy w oparciu o aktualnie działającą bazę schronisk, noclegowni oraz ogrzewalni. Umożliwienie istniejącym i działającym placówkom stopniowego osiągania odpowiednich standardów przy zapewnieniu wsparcia finansowego z budżetu państwa. W okresie przejściowym zezwolenie gminom na kierowanie bezdomnych do obecnie funkcjonujących schronisk, noclegowni i ogrzewalni. Ujednolicone finansowanie przeciwdziałania bezdomności z budżetu państwa w taki sposób, by gminy otrzymywały odpowiednie fundusze na ten cel. Wskazane też jest opracowanie odpowiedniego programu na poziomie województw, celem równomiernego, adekwatnego do potrzeb, finansowania na poziomie gmin.
  3. przygotowanie bazy mieszkalnictwa przejściowego (wraz z bazą usług umożliwiających usamodzielnienie się)
  4. mieszkalnictwo stałe wspierane usługami z zakresu pomocy społecznej.

Konieczne jest jednoczesne wdrożenie systemu współdziałania pomiędzy programem reintegracji dla osób bezdomnych a programami na rzecz wychodzenia z uzależnień, wsparcia dla ofiar przemocy, osób LGBT, służba zdrowia (zwłaszcza w dziedzinie zdrowia psychicznego).
Równolegle należy wdrożyć opracowany system edukacyjny dostosowany do osób wychodzących z bezdomności, nakierowany na kompetencje poszukiwane na rynku pracy. W celu umożliwienia osobom wychodzącym z bezdomności powrotu do stałej pracy zarobkowej potrzebny jest etap przejściowy, ponieważ ich pozycja na rynku pracy jest bardzo słaba. Istotną rolę do odegrania mają tu spółdzielnie socjalne oraz zakłady pracy chronionej. W ten sposób osoby wychodzące z bezdomności będą miały dostęp do opieki zdrowotnej, terapii, szkoleń zawodowych i możliwości nawiązywania kontaktów społecznych.
Konieczne jest przygotowanie rzetelnej diagnozy i strategii uwzględniającej odpowiednie zadania w sferze zapobiegania bezdomności, interwencji i pomocy doraźnej oraz integracji. Strategia taka powinna – wzorem dobrych, europejskich rozwiązań – uwzględniać różnorodność grup ludzi bezdomnych, wskazanie odpowiednich standardów jakości usług oraz zróżnicowanego i adekwatnego sposobu ich finansowania.

Finansowanie

Należy powołać fundusze, finansowane z budżetu państwa, których zadaniem jest redystrybucja środków przeznaczonych na programy wychodzenia z bezdomności, a następnie redystrybucja środków z funduszy dla podmiotów sektora publicznego, prywatnego i organizacji pozarządowych. System taki działać musi z góry na dół.
Konieczne jest zintegrowanie działań różnych sektorów polityki społecznej, w tym mieszkalnictwa, opieki itd. Należy uruchomić praktycznie niedziałający Fundusz Dopłat przy tworzeniu lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i schronisk. Obecnie program ten działa jedynie w przypadku noclegowni i schronisk.
Potrzebne jest również tworzenie funduszy dedykowanych na potrzeby mieszkań socjalnych, na wzór metod stosowanych w Norwegii i Finlandii. Fundusz taki umożliwi stopniowe wygaszanie noclegowni i schronisk przy jednoczesnym przerzucaniu środków na tworzenie mieszkań socjalnych dedykowanych wyłącznie dla bezdomnych (przy ustaleniu odpowiednich kwot na poziomie centralnym, np. 10 – 15% funduszu właśnie dedykowane dla tego typu mieszkań).
Rozwiązaniem braków mieszkań socjalnych i komunalnych może być wprowadzenie regulowanej prawem zasady, zgodnie z którym deweloper kupujący ziemię od gminy zobowiązany jest przekazać określony procent sumy na budowę/pozyskanie mieszkań socjalnych.

Strategia winna obejmować wszystkie instytucje i sfery polityki społecznej – nie tylko opiekę społeczną, ale także mieszkalnictwo, służbę zdrowia, wymiar sprawiedliwości, edukację oraz rynek pracy. Zaangażować w ten proces należy nie tylko podmioty systemu rozwiązywania problemu bezdomności, ale i instytucje, firmy i organizacje świadczące usługi wszystkim obywatelom, ponieważ bezdomność jest naszym wspólnym problemem.