Wyślij CV do premiera!

Wyślij CV do premiera!

Premierowi tak świetnie idzie załatwianie pracy – każdy potrzebujący powinien móc skorzystać, wysyłając swoje CV na adres Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Można to zrobić tutaj.

Taśmy prawdy o polskiej prawicy

Nowe nagrania premiera Morawieckiego pokazują, że Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska są dosłownie po jednych pieniądzach. Według doniesień telewizji TVN Mateusz Morawiecki miał działać w sprawie pracy m.in. dla Aleksandra Grada. – Obecny premier Prawa i Sprawiedliwości załatwia robotę byłemu ministrowi PO Aleksandrowi Gradowi, który nie potrafił wyżyć za marne dziesięć tysięcy. Przypomnijmy, że dla reszty obywateli premier Morawiecki przewiduje „miskę ryżu” – komentował Maciej Konieczny z zarządu Razem.

Według Adriana Zandberga, jednego z liderów Razem, Mateusz Morawiecki zachowywał się na tym nagraniu jak gangster. – Nie rozmawiał o pieniądzach z prywatnej kieszeni. Za prezenty dla pana Grada mieli zapłacić klienci banku. Ci sami, których naciągano na kredyty frankowe – mówił na konferencji prasowej Zandberg.

Układ zamknięty

Z taśm wynika, że Mateusz Morawiecki interweniował także w kwestii zatrudnienia syna Ryszarda Czarneckiego, europosła PiS. Zdaniem Zandberga to nie przypadek, że Morawiecki wstawiał się za Przemysławem Czarneckim. – To klasyczny układ zamknięty. Syn Kornela Morawieckiego, Mateusz Morawiecki, dostaje z nadania politycznego posadę w zarządzie prywatyzowanego banku. Posadę załatwia mu Ryszard Czarnecki. W kolejnym rozdaniu Mateusz Morawiecki, już jako prezes banku, załatwia robotę synowi Ryszarda Czarneckiego. Parę lat później ten sam Mateusz Morawiecki zostaje premierem w aurze wielkiego eksperta od bankowości i genialnego finansisty. Nikt już nie pamięta, że do władz banku trafił z politycznego nadania – przypomniał Zandberg.

Biuro karier Mateusza Morawieckiego

Dla wszystkich zainteresowanych zdobyciem pracy z pomocą premiera uruchomiliśmy wydarzenie na Facebooku pod hasłem „Wyślij CV do premiera! Biuro karier Mateusza Morawieckiego”. Wysyłajcie swoje CV, może Wam też się poszczęści!