285 tys. podpisów pod kandydaturą Roberta! Dziękujemy!

285 tys. podpisów pod kandydaturą Roberta! Dziękujemy!

W całej Polsce zebraliśmy 285 000 podpisów pod kandydaturą Roberta Biedronia, kandydata Lewicy na prezydenta RP. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w tę zbiórkę oraz za każdy podpis! Dzisiaj skupmy się na innej walce, na walce z koronawirusem.

Transkrypcja z konferencji:

Tomasz Trela:
Jest z nami szefowa sztabu, Marcelina Zawisza i jednocześnie pełnomocniczka wyborcza. Jest z nami wiceszef sztabu sekretarz generalny SLD Marcin klasy który był odpowiedzialny za całą akcję i koordynację zbiórki podpisów, jest z nami członek sztabu poseł Arkadiusz Iwańczyk, szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej na Mazowszu. Dzisiaj robimy kolejne dopełnienie dopełnienie formalności, czyli rejestrujemy naszego kandydata Roberta Biedronia, kandydata na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Zebraliśmy 285 tysięcy podpisów i dzisiaj dokładnie taką ilość podpisów złożymy do Państwowej Komisji Wyborczej. Zbiórka podpisów wyglądała w tej kampanii wyjątkowo dziwnie, dlatego że ona była opatrzona w ostatnich tygodniach lękiem i strachem. Wśród osób które się podpisywały, ale też wśród osób, które zbierały te podpisy. Dlatego myśmy bez zbędnej zwłoki zdecydowali o przerwaniu zbiórki podpisów. W zeszłym tygodniu te podpisy spływały do nas z całej Polski, z powiatów, z województw. I dzisiaj możemy je przedstawić do Państwowej Komisji Wyborczej. Nie ma żadnych wątpliwości, że gdybyśmy zbierali podpisy do ostatniego dnia, czyli do 26 marca, gdybyśmy mogli te podpisy zbierać na zewnątrz, gdyby wszyscy nasi wolontariusze byli w tę zbiórkę podpisów włączeni, to tych podpisów byłoby zdecydowanie więcej. Ta liczba, o której mówił Robert Biedroń, pół miliona podpisów, na pewno byłaby osiągnięta, natomiast rozsądek racjonalność nakazuje podejmować działania które są dopasowane do aktualnej sytuacji rzeczywistej. 285 tys. Dzisiaj taką ilość podpisów składamy. Ale chcę też państwa poinformować, że jesteśmy bardzo konsekwentnie w realizacji kampanii wyborczej już od dwóch tygodni ograniczyliśmy spotkania z wyborcami. Robert Biedroń jest aktywny w internecie, jest aktywny w mediach społecznościowych. Mamy też zbudowane dwa studia w naszym sztabie. Dwa studia, gdzie państwo będziecie mogli korzystać z sygnałów i przeprowadzać tam wywiady z Robertem Biedroniem. W naszej siedzibie, w naszym sztabie przy ulicy Kopernika w siedzibie OPZZ. Tam będziemy pracować, tam będziemy z państwem się komunikować. Jeżeli oczywiście ta kampania wyborcza dalej będzie trwała, dlatego, że ta kampania jest obarczona po pierwsze dużym ryzykiem, ale też niecodzienną formułą. Jest codziennym przebiegiem dlatego, że kampanię wyborczą dyskurs polityczny zdominowała epidemia koronawirusa i też my temu się poświęcamy i te wszystkie działania które podejmujemy i które podejmuje Robert Biedroń, które podejmują posłanki i posłowie Lewicy, są podporządkowane właśnie epidemii koronawirusa. Te wszystkie propozycje, które składaliśmy do rządu, nasz Pakiet Antykryzysowy Polska 2020, dotyczą właśnie epidemii koronawirusa. Ja mam nadzieję że rząd w końcu usiądzie do poważnej rozmowy i te propozycje, które dotyczą pracowników przedsiębiorców, w tym naszym pakiecie zostaną poważnie wzięte pod uwagę, bo już naprawdę żarty się skończyły. Czasu jest coraz mniej, a ludzie oczekują realnego wsparcia od rządu Rzeczypospolitej Polskiej. Dzisiaj również z tego miejsca chcemy zadeklarować że Lewica i Robert Biedroń jest do dyspozycji. Jesteśmy otwarci na dialog na wypracowanie nowych form pomocy i wsparcia dla naszych obywateli. Bardzo proszę pani przewodnicząca.

Marcelina Zawisza:
Szanowni państwo, tak jak powiedział szef sztabu, dzisiaj dopełniamy formalności, ale poza tym że spełniamy formalności. Przede wszystkim chcielibyśmy podkreślić, że dla nas najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo obywateli i obywateli. Dlatego właśnie zawiesiliśmy zbiórkę podpisów, ale również dlatego nie prowadzimy kampanii na ulicach po to, żeby nie doprowadzić do sytuacji, w której któryś z naszych wolontariuszy lub wolontariuszek, osób zaangażowanych w kampanię naraził się na niebezpieczeństwo, albo inna osobę i apelujemy o to, żeby zostać w domach. Apelujemy o to, żeby wychodzić tylko i wyłącznie kiedy jest to naprawdę konieczne. Nasz kandydat powiedział dzisiaj wprost – Robert Biedroń zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego po to, żebyśmy mogli porozmawiać na serio o tym jak zorganizować te wybory i czy nie należy ich przenieść. Polska nie załamie się, polska demokracja nie załamie się, jeżeli przesunie wybory o pół roku, o rok, ale żeby móc podjąć taką decyzję, to rząd musi zacząć sensownie rozmawiać z opozycją na ten temat. Nie na jednym spotkaniu, ale na całej serii spotkań, nie fizycznie, ale przez telekonferencje. Weźmy przykład z tego, jak organizuje w tym momencie spotkania Unia Europejska. Wszystkie spotkania czołowych przedstawicieli Unii Europejskiej odbywają się przez telekonferencje. Wydaje nam się to sensownym rozwiązaniem ograniczającym kontakt, nie narażając nikogo na to, żeby zarazić się koronawirusem. My mówimy jasno – przede wszystkim jesteśmy jako opozycja po to i nasz kandydat jest po to, żeby proponować pozytywne rozwiązania na ten trudny czas. Właśnie dlatego Robert Biedroń zaproponował Pakiet Antykryzysowy. Jest to pakiet, który pod którym podpisuje się cały klub Lewica. Domagamy się nie tylko tego, żeby rząd pomógł przedsiębiorcom, ale żeby przede wszystkim wspomógł tych, którzy których należy wspomóc najbardziej. Mówię tutaj np. o osobach wyrzuconych na samozatrudnienie, lub o osobach pracujących na śmieciówkach. Dla nich tak naprawdę zbliża się bardzo ciężki czas, będziemy mieli setki tysięcy ludzi, którzy nie będą w stanie opłacić czynszu, kupić jedzenia, zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich dzieci, ponieważ rząd do tej pory ich opuścił. Opuścił ich m.in. poprzez nie doprowadzenie do likwidacji umów śmieciowych. My uważamy, że powinien zostać stworzony fundusz który zapewni takim osobom wsparcie. To co dla nas jest również ważne, to zapewnienie że wszyscy pracownicy będą mieli 100 proc. postojowego. Niektóre firmy, w tym m.in. firmy samochodowe, wprowadziły już w tym momencie postój w swoich zakładach pracy i wypłacają 100 proc. postojowego. To powinien być standard. Powinniśmy się tego domagać, ale rząd powinien to zagwarantować pracownikom, pracownicom, obywatelom i obywatelkom. Powinien zadbać o nasze bezpieczeństwo. My nie krytykujemy, dajemy pozytywne rozwiązania i zakładamy że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie będzie patrzył na to, skąd dane pomysły idą, tylko jeżeli są dobre, to będzie je realizował. Apelowali również o to żeby rząd pochylił się nad problemem osób w kryzysie bezdomności. To są osoby które zostały zostawione w tym momencie same sobie. Mówimy również o pracownikach socjalnych, o pracownikach i pracownicach sklepów spożywczych, które nadal funkcjonują. Nasz kandydat, ale także cały klub Lewicy, skupia się na merytorycznej pracy. My tą merytoryczną pracę będziemy prowadzić niezależnie od tego, jakie decyzje zostaną podjęte co do dalszej kampanii wyborczej oraz co do przyszłych posiedzeń Sejmu. My jesteśmy tutaj po to, żeby te pracę wykonywać i żeby dbać o obywateli i obywatelki niezależnie od tego, na jakiej umowie pracują, czy są z większego, czy mniejszego miasta. Wszystkim im państwo powinno zapewnić bezpieczeństwo.

Marcin Kulasek:
Szanowni państwo, spotkaliśmy się tutaj w czasie niebywałym, bo nie zdarzyło się w historii do tej pory, żeby zbierać podpisy pod kandydatem na prezydenta w czasie światowej pandemii choroby zakaźnej. Niemniej jednak, żeby zbierać podpisy, trzeba wykazać się cierpliwością, trwałością, spotykać się z ludźmi, ale również odwagą. Ostatnio ten stopień dodaje odwagi zmieniał się z dnia na dzień, nawet z godziny na godzinę. Postanowiliśmy w pewnym momencie przerwać zbiórkę podpisów, miało być 500 tysięcy. Ponad 285 tysięcy to ogromne podziękowania dla trzech struktur partii lewicowych, dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej, dla Wiosny i dla partii Razem. Dzięki wolontariuszom, dzięki zaangażowaniu struktur zebraliśmy tyle właśnie podpisów i dzisiaj jesteśmy rejestrować kandydata Lewicy. Takiego, którego nie miała Polska i polska lewica od czasów Aleksandra Kwaśniewskiego. Zrobiliśmy to, bo uważamy że przeżywaliśmy to zbieranie podpisów, bo uważamy że brawura i zbieranie podpisów spowodowałoby duże ryzyko zarówno wśród naszych wolontariuszy jak i obywateli polskich. Dziękujemy jeszcze raz strukturom. Szanowni Państwo. Rządzący chcąc zrobić wybory będą musieli podejmować decyzje, czy one będą w tym czasie przewidzianym, czy później Lewica będzie przygotowana na każdą ewentualność i Lewica będzie walczyła o jak najlepszy wynik dla naszego kandydata. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy zbierali i pomagali zbierać podpisy. Dziękujemy bardzo jeżeli państwo płaci pytania to bardzo prosimy.