Pobierz, klikając w obrazek

Zabójstwo prezydenta Gabriela Narutowicza to jedno z najważniejszych i najtragiczniejszych wydarzeń w dwudziestowiecznej historii Polski. 16 grudnia 1922 r. w budynku warszawskiej Zachęty wybrany kilka dni wcześniej na głowę odrodzonego państwa polskiego inżynier zginął z rąk związanego z obozem Narodowej Demokracji fanatyka. Zdarzenie to było poprzedzone niezwykle intensywną i zajadłą kampanią nienawiści, jaką środowiska prawicowe wytoczyły przeciwko prezydentowi, nie mogąc pogodzić się z faktem, że nie wpisywał się on w ich nacjonalistyczną wizję polskości. Mimo upływu prawie 100 lat jesteśmy przekonani, że Gabrielowi Narutowiczowi należy się pamięć, a jego tragiczna historia powinna stanowić przestrogę dla wszystkich, którym zależy na demokratycznym i inkluzywnym społeczeństwie.

Pamięć o tragicznych losach pierwszego prezydenta niepodległej Polski jest tym ważniejsza, że historia zaczyna się powtarzać. Dziś także mamy do czynienia z coraz większym przyzwoleniem na język nienawiści i przemoc ze strony ugrupowań nacjonalistycznych. W przestrzeni publicznej coraz bardziej słyszalny i popularny jest głos faszyzującej prawicy. Na uroczystości państwowe zapraszany jest Obóz Narodowo-Radykalny. Stosowana przez jego zwolenników przemoc staje się coraz bardziej powszechna. Przez lata establishment polityczny bagatelizował problem wzrastania nastrojów ksenofobicznych i faszyzujących, powoli wpuszczając jego orędowników do mediów, tolerując go w coraz większej liczbie gazet oraz podczas wystąpień publicznych. Zebraliśmy liczne dowody na to, że przedstawiciele partii parlamentarnych oraz władz i administracji rządowej i samorządowej jawnie wspierają organizacje nacjonalistyczne i przyjmują ich postulaty i język za własne. Nie możemy pozwolić na odrodzenie się nacjonalizmu – musimy wyrażać swój sprzeciw wobec skrajnych zachowań.

pdf-ikona


Pobierz, klikając w obrazek

W XIX w. Polki miały ograniczone prawa cywilne we wszystkich trzech zaborach i były w pełni podporządkowane mężowi. Podkreślano niezdolność kobiet do pełnienia różnych ról społecznych z powodu płciowych różnic i wynikających z tego faktu rzekomych słabości.

Uzyskanie prawa głosu było środkiem do celu w realizacji postulatów, które doprowadzić miały do faktycznego zrównania kobiet i mężczyzn. Droga do osiągnięcia tych zdobyczy była jednak bardzo długa i niepewna, zabiegi kobiet toczyły się przez cały XIX w. Na efekt finalny złożył się wysiłek i walka – przełamujących stereotypy i tradycyjne normy – kilku pokoleń emancypantek, feministek, działaczek społecznych, oświatowych.

W 1919 do Sejmu wybrano osiem posłanek: Gabrielę Balicką, Jadwigę Dziubińską, Irenę Kosmowską, Marię Moczydłowską, Zofię Moraczewską, Annę Piasecką, Zofię Sokolnicką i Franciszkę Wilczkowiakową – kobiety te stanowiły zaledwie 2% ogólnej liczby posłów na Sejm Ustawodawczy. Reprezentowały wszystkie opcje polityczne, ale ponad podziałami partyjnymi zabiegały o równość. Zgodnie występowały przeciw regulacjom i praktykom dyskryminującym kobiety, popierały upowszechnienie oświaty i walkę z alkoholizmem, forsowały projekt ustawy o państwowej opiece nad dziećmi, protestowały przeciw wyzyskowi społecznemu i nadużyciom władzy. Piętnowały prześladowania mniejszości narodowych na Kresach i kolonialny stosunek do nowo uzyskanego Pomorza. Pionierki aktywności politycznej Polek w Sejmie zapisały jedne z najjaśniejszych kart historii II RP.

Dla ich upamiętnienia wydaliśmy jednodniówkę – zapraszamy do lektury.

pdf-ikona


Pobierz, klikając w obrazek

16 sierpnia 1937 roku, Stronnictwo Ludowe ogłosiło początek Wielkiego Strajku Chłopskiego. Miliony polskich chłopów rozpoczęły protest przeciwko tragicznej sytuacji ekonomicznej i politycznej II RP. Strajkujący domagali się między innymi reformy rolnej, demokratycznych wyborów oraz odsunięcia od władzy sanacji.

Strajk objął swym zasięgiem cały kraj i spotkał się z brutalnymi represjami ze strony rządu. W trakcie 10 dni protestu zginęło 44 chłopów, 5 tys. aresztowano, a 617 skazano wyrokami sądów.

Z okazji 80. rocznicy Wielkiego Strajku Chłopskiego prezentujemy przygotowany przez nas biuletyn dotyczący buntów chłopskich 1932 i 1937 roku. Publikacja zawiera teksty historyczne, jak i współczesne nam artykuły dotyczące tego tematu.

pdf-ikona


daszyniowka_final-1

Pobierz, klikając w obrazek

7 listopada 1918 roku w Lublinie ogłosił swój manifest Tymczasowy Rząd Ludowy kierowany przez Ignacego Daszyńskiego i utworzony przez działaczy PPS, PPSD i PSL „Wyzwolenie”. Był to pierwszy rząd w nowoczesnej historii Polski budujący państwo oparte na demokracji, sprawiedliwości społecznej i równych prawach dla wszystkich obywateli i obywatelek.

Z okazji 98 rocznicy tego wydarzenia przygotowaliśmy dla Was Daszyniówkę – jednodniówkę o Tymczasowym Rządzie Ludowym. W niej artykuły między innymi Mateusza Trzeciaka, członka Zarządu Krajowego Razem i Lidii Ciołkoszowej, historyczki i działaczki socjalistycznej. Gazetkę będzie można otrzymać od działaczy i działaczek Razem na ulicach wielu polskich miast.

pdf-ikona


pamietniki-ignacy-daszynski-1

Pobierz, klikając w obrazek

W jesieni 1924 roku zwrócił się do mnie Związek Robotniczych Stowarzyszeń Spółdzielczych „Proletariat“ w Krakowie z propozycją wydania drukiem moich pamiętników. Zgodziłem się na dostarczenie pierwszego ich tomu, opisującego moje przeżycia do r. 1907. Drugi tom ma objąć następny okres, ale do jakiego czasu, tego sam jeszcze nie umiem oznaczyć. Wszak pamiętnik nie powinien traktować zbyt świeżych zdarzeń. Dopiero po śmierci autora wolno drukować jego opisy zdarzeń najświeższych współczesnego mu życia. Jest w tym wielka słuszność. Osobiste przeżycia muszą się „jak figa ucukrować, jak tytoń uleżeć“, aby człowiek mógł wydać o nich sąd jako tako sprawiedliwy i wartościowy. Pamiętniki to znakomite dokumenty dla historyka, ale trzeba ich bardzo krytycznie używać. Na szczęście nie zamierzam stwarzać dokumentu historycznego, a chcę raczej zadośćuczynić potrzebie serca, aby z tysiącami robotników polskich podzielić się wspomnieniami bojów nie tak dawnych, a jednak już dawnych, bojów toczonych z fanatyzmem pionierów, rąbiących drogę w skalistej opoce.

Pamiętniki. Ignacy Daszyński. Pobierz w formatach:
pdf-ikonamobi-ikonapity


szkice-polityczne-ignacy-daszynski-1

Pobierz, klikając w obrazek

Za „marne” niby prawo zgromadzania się, już dotąd setki ludzi poginęły od kul; za prawo wolnej prasy, więzienia przepełnione, za wolność stowarzyszeń tyle samo więźniów i męczenników da lud… A przecież na tych zgromadzeniach będą mowy, na które poeci i „piękne duchy” będą kręcili nosami, a w „wolnej prasie” rozsiądzie się kurierkowy blagier lub sprzedajny pismak, a w wielu stowarzyszeniach będą głupcy nudzili się z głupcami!… Czyżby lud się omylił? O nie! i tysiąckroć nie! Lud się nie omylił wołając o prawa człowieka, nie omylił się znosząc pańszczyznę i burząc Bastylię, nie omylił się nawet, wołając o konstytuanty i parlamenty burżuazyjne. To było konieczne i to musiało przyjść. I nie mylił się zrzucając z siebie obce najezdnicze jarzmo, ustanawiając własnych urzędników, biorąc w posiadanie pozór bodaj swojej zwierzchniczej władzy w państwach konstytucyjnych. I nie omyli się również i polski lud, walcząc o polską republikę demokratyczną.

Szkice polityczne. Ignacy Daszyński. Pobierz w formatach:
pdf-ikonamobi-ikonapity


sprawakobieca

Pobierz, klikając w obrazek

W kontekście przywracania nieobecnych postaci i wątków polskiej kulturze i historii, pisma i biografia Pauliny Kuczalskiej-Reinschmit zasługują na szczególne miejsce i szczególną uwagę. Była bowiem nie tylko publicystką, ale i działaczką, w swojej pracy łącząc obie perspektywy. I, jak się wydaje, tu tkwi siła Kuczalskiej-Reinschmit: jej publicystyka wynika z praktyki życiowej, a podejmowane przez nią działania są nieustannie poddawane refleksji. Widać to chyba najlepiej w lekturze tekstów poświęconych edukacji kobiet, zwłaszcza gdy zestawimy je z jej działalnością w Delegacji Pracy Kobiet (powołanej przez Kuczalską-Reinschmit w 1894 r.) przy Towarzystwie Popierania Przemysłu i Handlu, której głównym zadaniem była walka o otworzenie dla kobiet cechów rzemieślniczych i prowadzenie kursów zawodowych dla kobiet.

Ze wstępu Darii Gosek

Sprawa kobieca. Paulina Kuczalska-Reinschmit. Pobierz w formatach:

pdf-ikonamobi-ikonapity