Stanowisko na temat polityki narkotykowej

RAZEM sprzeciwia się nieskutecznej polityce narkotykowej, która nie przyczynia się do ograniczenia negatywnych skutków zażywania substancji odurzających. Obecne przepisy podlegają nieustannej krytyce środowisk zajmujących się polityką społeczną – w tym ekspertów do spraw polityki narkotykowej oraz uzależnień. Restrykcyjne prawo nie przyczynia się do budowy społeczeństwa „wolnego” od narkotyków. Przekonanie, że surowe kary to jedyny sposób na walkę z uzależnieniami, doprowadziło do licznych patologii. Obecne brzmienie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami prawa karnego w Polsce.

Obowiązujące regulacje generują konflikt między polityką karną a polityką zdrowotną. Polskie prawo – ze względu na traktowanie osoby uzależnionej jak przestępcy – uniemożliwia realizację polityki redukcji szkód. Ponadto aktualny stan prawny najbardziej uderza w osoby o najniższym statusie materialnym. Statystyki z ostatnich lat wykazują jednoznacznie, ze działania organów ścigania koncentrują się przede wszystkim na walce z posiadaczami drobnych ilości środków odurzających, co nie przyczynia się do ograniczenia rzeczywistej przestępczości narkotykowej – wykrywalność poważnych przestępstw od 15 lat utrzymuje się na prawie niezmiennym poziomie. Taka polityka nie prowadzi do ograniczenia popytu na narkotyki. Przyczynia się jedynie do sztucznego zawyżania statystycznego obrazu przestępczości, a także do rozwoju rynku tzw. „dopalaczy”, substancji psychoaktywnych o szczególnie szkodliwym działaniu, które jednocześnie nie znajdują się w wykazie środków odurzających i substancji psychotropowych. Restrykcyjne przepisy tworzą także popyt na wszelkiego rodzaju legalne substancje powodujące stan odurzenia jak np. leki bez recepty o właściwościach psychoaktywnych.

RAZEM proponuje pragmatyczną politykę narkotykową. Będziemy dążyć do dekryminalizacji posiadania niewielkich ilości substancji psychoaktywnych na własny użytek. Do polskiego prawa wprowadzimy pojęcie wartości granicznych, które pozwolą ocenić, czy mamy do czynienia z handlarzem czy też zwykłym użytkownikiem substancji psychoaktywnych. Zamiast koncentrować się na sztucznym podbijaniu statystyk, organy ścigania zajmą się walką ze zorganizowaną przestępczością narkotykową. Zwiększymy także wydatki przeznaczone na finansowanie ośrodków terapeutycznych. Umożliwimy pełną realizacje programu redukcji szkód w szerokim zakresie, w tym między innymi poprzez dofinansowanie substytucyjnej terapii uzależnień oraz tworzenie punktów wymiany igieł.