Przepychanie kolanem lexTVN – składamy zawiadomienie do prokuratury

Bez wcześniejszych zapowiedzi w piątek o godzinie 13 zebrała się sejmowa komisja, która wróciła do projektu Lex TVN. – Na nielegalnej komisji ma dojść do przegłosowania nielegalnego prawa, które ma odebrać Polkom i Polakom TVN. To pokaz arogancji i buty władzy, która nie szanuje obywateli. Prawo i Sprawiedliwość po raz kolejny udowodniło, że nie jest partią demokratyczną, szukającą wszędzie wrogów, ale przede wszystkim próbującą ze wszelką cenę wprowadzić w Polsce cenzurę. Cenzurę prewencyjną. Chcą zamknąć usta tym wszystkim mediom, które chcą pokazywać prawdę – mówił na konferencji Krzysztof Gawkowski, szef klubu Lewicy. – Za kilka minut ma odbyć się konwent seniorów, Lewica złoży wniosek o unieważnienie wszystkich postanowień, które miały miejsce na komisji kultury. Nie ma zgody na łamanie prawa, nie ma zgody na to, aby PiS w Polsce regulował rynek medialny tylko dlatego, że ma taką ochotę. To jest nielegalne, a na takie działania nie ma naszej zgody.  

Komisja Kultury i Przekazu została zwołana w trybie nagłym, SMS-y o jej zwołaniu otrzymaliśmy kwadrans przed jej rozpoczęciem o godzinie 13. stało się tak pomimo tego, że PiS miało wystarczająco dużo czasu, aby zwołać te posiedzenie w normalnym trybie – mówiła posłanka Razem, Paulina Matysiak. – 11 sierpnia 2021 r. PiS głosuje swój projekt o zmianie ustawy radiofonii i telewizji, ustawy, które bezpośrednio uderza w stację TVN. Z Senatu ustawa ta do Sejmu wraca 9 września, a dzisiaj mamy 17 grudnia, a więc przez 3 miesiące nic się z tym projektem nie zadziało. Było więc mnóstwo czasu, aby posłowie mogli się na temat tego projektu na komisji wypowiedzieć. A dziś nie wszyscy, którzy się zgłosili do głosu mogli się wypowiedzieć. Posłom spoza komisji odbierany był głos i nie mogli się wypowiedzieć. A wnioski były procedowane nieregulaminowo. A prawnik legislator potwierdził to, iż komisja została zwołana w sposób nieregulaminowy. Tak nie powinny wyglądać ani prace komisji kultury, ani parlamentu.  

Jako członkinie komisji kultury dostałyśmy SMS o godzinie 12.36, że mamy stawić się na komisję na godzinę 13. Jest to niezgodne z artykułem 152 regulaminu Sejmu, co potwierdził prawnik legislator – mówiła Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Nowej Lewicy. – W związku z tym, że teraz odbywa się nielegalne komisja kultury, na której PiS chce kolanem, aby dać Kaczyńskiemu w prezencie na święta dać TVN, to wyszłyśmy z tej komisji. Ale na tym nie poprzestajemy i składamy do prokuratury zawiadomienie na przewodniczącego komisji oraz wszystkie osoby, które wzięły udział w tym głosowaniu z PiS, którzy kpili sobie z zasad i regulaminu oraz z nas. Nie ma na to naszej zgody, nie damy Kaczyńskiemu TVN na święta. Pamiętamy, iż prezes PiS raz dostał na święta Trybunał Konstytucyjny, a inny razem sądy.  

Wolne media informują o kolejnych aferach związanych z ludźmi PiS. Dowiedzieliśmy się, że ochroniarz pani Beaty Szydło nie wytrzymał i wyrzuty sumienia kazały mu się przyznać do kłamstwa. A pani Szydło nie przyznaje się kłamstwa, w wyniku którego człowiek został oskarżony o spowodowanie wypadku – mówiła posłanka Małgorzata Prokop-Paczkowska. – Z wolnych mediów dowiadujemy się Mejzie i jego przekrętach oraz haniebnych działaniach. O tych aferach nie dowiecie się z TVP, ma zostać jeszcze tylko jedna słuszna telewizja Telewizja Trwam, z której dowiemy się, że w kościele nie ma pedofilii. Tak więc w trybie pilnym trzeba te wolne media zlikwidować, dziś TVN jutro następne. 

Zdjęcia: Dawid Dobrogowski