“Prawo do naprawy” należy wprowadzić jak najszybciej

“Prawo do naprawy” należy wprowadzić jak najszybciej

Unia Europejska planuje wprowadzenie tzw. “prawa do naprawy”, czyli regulacji wymuszających na producentach wytwarzanie trwalszych urządzeń AGD. — To słuszny kierunek — ocenia Partia Razem i prezentuje propozycje konkretnych rozwiązań, które warto uwzględnić w planowanych przepisach.

—  Dziś kupujemy pralkę albo zmywarkę, a ta psuje się tuż po gwarancji. Okazuje się, że naprawa się nie ma sensu, bo nowy sprzęt kosztuje tyle samo. Opłaca się to korporacjom, które mogą w ten sposób zwiększać sprzedaż, ale szkodzi środowisku, bo góry elektrośmieci rosną w zastraszającym tempie. Można to ukrócić tylko przez wprowadzenie stosownych przepisów —  tłumaczy Mateusz Mirys z zarządu Partii Razem.

Nad takimi regulacjami pracuje unijny komitet ds. regulacji. Tak zwane “prawo do naprawy” ma zmusić producentów do ułatwienia naprawy produkowanych sprzętów, także po upływie gwarancji. Szacuje się, że po 20 latach od wprowadzenia tego prawa fabryki produkujące „długożyjące” pralki wyemitują o ponad tonę mniej dwutlenku węgla niż obecnie. Dziś aż 10 proc. zepsutych pralek to urządzenia, które mają mniej niż pięć lat. Liczba ta stale rośnie. W najbliższym czasie Komisja Europejska planuje także wprowadzić zakaz sprzedaży lamp z niewykręcalną żarówką.

— Proponowane regulacje powinny wejść w życie jak najszybciej. Najwyższy czas uniemożliwić producentom utrudnianie naprawy sprzętu — mówi Mirys i wymienia rozwiązania, które mogłyby do tego doprowadzić. — Należy zobowiązać korporacje produkujące sprzęt AGD, żeby umożliwiały konsumentom zakup części zamiennych do swoich urządzeń. Producenci powinni też publikować instrukcje naprawy sprzętu. Dużym ułatwieniem naprawy pralek czy lodówek byłoby także zapewnienie wsparcia dla zewnętrznych punktów serwisowych.

O prawo do naprawy od miesięcy walczą europejscy aktywiści. Ich nacisk zaowocował pierwszym krokiem w kierunku realizacji “prawa do naprawy”. Komisja Europejska przegłosowała w grudniu ubiegłego roku regulacje zmuszające producentów lodówek do wytwarzania części koniecznych do naprawy sprzętu. W najbliższych miesiącach odbędą się analogiczne głosowania dotyczące sprzętu oświetleniowego i pralek.