Stanowisko ws. zabójstwa Igora Stachowiaka

Przed kilkoma dniami poznańska prokuratura po raz drugi umorzyła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Igora Stachowiaka przez funkcjonariuszy policji.

Już ponad 4 lata temu, 15 maja 2016 w Komisariacie Policji Wrocław-Stare Miasto przy ul. Trzemeskiej 12 zmarł 25-letni Igor Stachowiak. Został on wcześniej tego samego ranka zatrzymany przez funkcjonariuszy policji na wrocławskim Rynku. Po przewiezieniu na komisariat, policjanci torturowali Igora. Nagrania z paralizatora dowodzą, że skutego kajdankami, rozebranego ze spodni i leżącego na podłodze nieoświetlonej toalety mężczyznę kilkukrotnie rażono prądem.

W lutym tego roku sąd uznał czterech byłych policjantów winnych przekroczenia uprawnień i znęcania się nad Igorem Stachowiakiem. Zostali oni skazani jedynie na od 2 do 2,5 roku pozbawienia wolności i zakaz wykonywania zawodu na okres od 6 do 8 lat.
Po nagłośnieniu sprawy komendant wojewódzki Arkadiusz Golanowski, jego zastępca Piotr Niziołek, komendant miejski Dariusz Kokornaczyk i Arkadiusz Małecki, który był komendantem w dniu tragedii, stracili swoje stanowiska. Zdymisjonowani policjanci przeszli na emerytury unikając tym samym potencjalnych konsekwencji postępowania dyscyplinarnego i otrzymując przy tym wysokie odprawy.

Historia z wrocławskiego komisariatu jest przykładem rażącego naruszenia praw człowieka i nadużycia siły oraz uprawnień wiążących się z policyjnym mundurem. Powinniśmy i powinnyśmy móc czuć się bezpiecznie w kontakcie z organami państwa, których rolą jest przecież gwarantowanie nam bezpieczeństwa. Podstawą skuteczności policji powinien być szacunek oraz respekt obywateli i obywatelek, a nie strach przed brutalnością funkcjonariuszy.

Mimo kolejnych tragicznych historii wciąż nie mamy ochrony przed nadużyciami ze strony przedstawicieli służb. Igor Stachowiak wracał z klubu nocnego przez wrocławski Rynek. Nie zrobił przed zatrzymaniem nic nadzwyczajnego, a został przewieziony na komisariat i poddany torturom, w efekcie których zmarł.

Partia Razem wyraża wsparcie dla rodziny Igora w walce o sprawiedliwość i potępia funkcjonariuszy policji, którzy torturowali i zamordowali niewinnego człowieka.

Za stanowiskiem głosowało 26 radnych, jedna osoba była przeciw, a jedna się wstrzymała.