Matysiak: Jawność płac skończy dyskryminację kobiet

Matysiak: Jawność płac skończy dyskryminację kobiet

Panie Marszałku! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Różnica w zarobkach kobiet i mężczyzn wynosi w Polsce 28% w sektorze prywatnym i 19% w sektorze państwowym na niekorzyść Polek. To jeden z najgorszych wskaźników w Europie. Omawiana nowelizacja Kodeksu pracy zakłada poszerzenie definicji mobbingu o nierówne zarobki kobiet i mężczyzn pracujących na tych samych stanowiskach.

Z problemem wyrównania pensji kobiet i mężczyzn zmaga się cały świat i cały świat uświadomił sobie, że jest to problem, który trzeba jak najszybciej zwalczyć, rozwiązać. Niestety także ta nowelizacja nie zmieni tego w takiej mierze, w jakiej byśmy chcieli. Najlepszym i przetestowanym sposobem, który sprawdza się w realizacji tego celu, jest wprowadzenie jawności płac, która pokazuje, czy pracodawcy traktują kobiety tak samo jak mężczyzn. To służy w ogóle wszystkim pracownikom, nie tylko zasypywaniu różnic między kobietami i mężczyznami, ale po prostu jasnej sytuacji, kto ile zarabia (Dzwonek) w danym zakładzie pracy.

(Poseł Dobromir Sośnierz: Co was obchodzi, ile kto zarabia.)

Proponuję więcej odwagi, wprowadzenia jawności płac. (Oklaski)

Posłanka Paulina Matysiak o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy na 15. posiedzeniu Sejmu IX kadencji.