Zandberg: Kiedy spadnie luka w CIT?

Dziś rzadka okazja, bo gościmy w Sejmie dawno niewidzianego ministra finansów. Mam nadzieję, że pan minister zechce dziś odpowiedzieć na pytania sam, a nie ukrywając się za plecami urzędników.

Póki zatem gościmy pana ministra tutaj, a nie podziwiamy go w jednej z instytucji międzynarodowych, do której, jak wieść niesie, pan minister planuje przenieść swoją aktywność, chciałbym wykorzystać tę okazję i zapytać Pana o lukę w podatku korporacyjnym.Wedle szacunków zespołu profesora Gajewskiego z SGH ta luka wynosi 30 mld zł. To pieniądze, które moglibyśmy wydać na polskie szkoły, na lepszą opiekę zdrowotną, na badania naukowe. Ale zyski są nadal transferowane do Irlandii, Holandii i Luksemburga. Moje pytanie do pana ministra jest proste: kiedy możemy oczekiwać, że luka wyrażona w miliardach spadnie chociaż do wartości jednocyfrowej? I czy musimy w tym celu poczekać na nowego ministra finansów, nieco mniej ściśle związanego z londyńskim City?

Poseł Adrian Zandberg w debacie nad Sprawozdaniem Komisji Finansów Publicznych o sprawozdaniu z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2019 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2019 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium na 15. posiedzeniu Sejmu IX kadencji.