Upamiętnijmy Narutowicza w Sejmie

Dzisiaj jest 16 grudnia 2020 roku. 98 lat temu właśnie o godzinie 12:12 dokonała się straszna rzecz w polskiej historii. – Dokonał się zamach na świeżego wybranego prezydenta Narutowicza – mówił na konferencji prasowej Wojciech Konieczny, senator PPS. – Prezydenta, który miał scalać Polskę, który łączył w sobie wiele różnych opcji politycznych. No niestety, jedna z opcji nie zaakceptowała tego wyboru. To był straszny dzień, ale poprzedzony był jeszcze jednym wydarzeniem. Zamordowanie chorążego sztandarów Polskiej Partii Socjalistycznej, który się dokonał kilka dni wcześniej. Niestety, doszło do zamieszek, doszło do strzelanin, do tego, co w ówczesnej Polsce miało miejsce. Mam nadzieję, że za dwa lata, kiedy będzie setna rocznica śmierci Gabriela Narutowicza, będzie się też zbliżać czas kampanii wyborczej, będziemy wiedzieli, czego nie chcemy w polskiej polityce i przed czym ostrzegamy. Ta data jest bardzo istotna, a tak, jak mówię bardzo istotna będzie za dwa lata. Wzywam do pamięci o zamordowanym prezydencie do tego aby nigdy podobne sytuacje w Polsce już się nie zdarzyły.

Wsparcie pamięci o Gabriela Narutowicza i o tym co się stało 98 lat temu przez wszystkie partie polityczne będzie pokazaniem, że nie ma naszej zgody jako posłów i posłanek na Sejm Rzeczpospolitej do tego żeby szczuć i szkalować – mówiła Marcelina Zawisza, posłanka Razem. – Żeby organizować nagonkę na konkretne grupy zawodowe, czy na osoby mieszkające w Polsce, na osoby LGBT, na nauczycieli, na pracowników ochrony zdrowia, na wszystkich tych, którzy z jakichś powodów nie zgadzają się z innymi. My, jako lewica, nie godzimy się na tego typu działania i za każdym razem reagujemy. Apeluję do wszystkich grup politycznych, do wszystkich partii politycznych o to, żeby upamiętnić ten dzień w sposób godny.

Złożyliśmy projekt uchwały dla całego Sejmu, który uczciłby pamięć Gabriela Narutowicza – powiedział Maciej Gdula, poseł Lewicy. – Niedawno cieszyliśmy się z odzyskania niepodległości, świętowaliśmy to, że kobiety zyskały prawo głosu. To jest ważne, żeby cieszyć się z osiągnięć, cieszyć się z tego co się udało w historii. Jesteśmy w stanie stworzyć dobrą wspólnotę, wspólnotę poszerzając ją tylko wtedy kiedy będziemy uwzględniać ciemne karty polskiej historii. Niestety zabójstwo prezydenta Narutowicza to jedna z najciemniejszych kart dwudziestolecia i coś co kładzie się cieniem na całej historii tej młodej, niepodległej Polski po 1918 roku. Są dwa rodzaje polityki. Jeden zapraszając poszerzając wspólnotę. My się za taką polityką opowiadamy i chcemy, żeby cały polski Sejm za taką polityką się opowiadał. Jest drugi typ polityki. Polityka wykluczająca, spychająca na margines, pełna pogardy i nienawiści. My takiej polityce się zdecydowanie sprzeciwiamy. Polska jest silnym krajem silnym także dlatego, że jest w stanie pamiętać o ciemnych kartach i wyciągać wnioski z tragedii zmieniać i zmieniać się na lepsze. Dlatego liczymy na to, że ta uchwała zyska poparcie i zostanie przyjęta przez Sejm. To byłby widoczny znak po której stronie jest większość sejmowa jaką politykę chce uprawiać.