Zawisza walczy na Komisji Zdrowia

Wystąpienie posłanki Marceliny Zawiszy na Komisji Zdrowia, 5 stycznia 2021:

Panie przewodniczący, Panie ministrze, szanowni Państwo, ja mam kilka pytań. Te, na które już uzyskałam odpowiedź po prostu pominę. Ale wydają mi się dosyć ważne kwestie promocji jednak.

To znaczy, usłyszeliśmy, że trzeba odwlekać promocję żeby nie zawieść, znaczy kampanię promocyjną, żeby nie zawieść obywateli.

Czy Pan minister Dworczyk i Pan minister Niedzielski widzieli badania opinii publicznej o stosunku do szczepień? Gorsze wyniki są na naszym kontynencie tylko w Rosji! Trzeba pracować nad tym tematem już dzisiaj, nie ma co czekać.

Ludzie potrzebują odpowiedzi na pytania. Ludzie nie wiedzą kiedy będą szczepieni, w jakiej kolejności i oczywiście – mogą sobie pobrać 37 stronicowy dokument Narodowy Program Szczepień. Problem jest taki, że większość ludzi tego po prostu nie zrobi. Oni potrzebują dostać ulotkę do skrzynki, potrzebują przeczytać o tym w swojej gazecie, potrzebują dostać SMS-a, potrzebują dostać maila, potrzebują dostać to na swoich mediach społecznościowych. I powinni być tym bombardowani! Niech otworzą lodówkę i tam powinna być informacja kiedy będą mogli się szczepić, w jakiej kolejności i jak to wygląda jeżeli chodzi o ich dostęp. Czy będą mogli się szczepić na przykład poza miejscem swojego zamieszkania. Czy będą mogli się szczepić jedną dawką w jednym miejscu, drugą dawką w innym miejscu ponieważ akurat muszą wyjechać a tak trafił im się termin.

I oni muszą uzyskać odpowiedzi na te pytania jeżeli chcemy wyszczepić więcej niż 30 proc. populacji!

A żeby móc uzyskać odporność zbiorową potrzebujemy wyszczepić 70 proc. populacji więc trzeba tych ludzi zachęcać, zachęcać i jeszcze raz zachęcać. A robimy to informacją i pewnością, że to, co usłyszą od rządu będzie prawdą.

Kolejne pytanie – czy Polski rząd, przynajmniej od któregoś momentu, wzorem Wielkiej Brytanii i Danii planuje zmienić program szczepień tak, aby priorytetem było na wczesnym etapie zaszczepienie zapasami szczepionki jak największej liczby osób pierwszą dawką by zyskać w ten sposób jak najprędzej chociaż częściową ochronę szerszej populacji niż miałoby to miejsce w reżimie, gdzie rezerwujemy 2 dawki szczepionki od razu?

Czy przewidywany jest mechanizm dopuszczania do szczepienia osób z różnych grup później uprawnionych w przypadku niskiej frekwencji w grupie szybciej uprawnionych? Jeżeli tak, to przy jakich wskaźnikach?

Jaki stopień zaszczepienia zakłada Ministerstwo Zdrowia w kolejnych miesiącach 2021 roku? Kiedy osiągniemy próg odporności zbiorowej, który szacuje się na poziomie 70 proc. zaszczepionych?

To jest bardzo ważne. Jeżeli chcemy jako społeczeństwo czuć się bezpiecznie, potrzebujemy tak naprawdę tej informacji…

Tomasz Latos, przewodniczący Komisji Zdrowia: Krótko bardzo bym prosił…

…I tego żeby Ministerstwo przedstawiło nam swoje założenia. Czy jeżeli powyższe założenia nie zostaną spełnione – nie zaszczepimy planowanej na kolejne miesiące liczby osób – MZ rozważa wprowadzenie obowiązku szczepień?

W dłuższej perspektywie może też być konieczne wprowadzenie obowiązku szczepień, by podtrzymać zyskaną w trakcie narodowego programu szczepień odporność – czy jest to rozważane przez MZ?

Mamy doniesienia o tym, że mimo możliwości technicznych w szpitalach węzłowych szczepionki są transportowane w “normalnych” samochodach-chłodniach, co skraca czas przechowywania szczepionki.

Czy Ministerstwo planuje… bo to jest w kontekście tego, co padało, że to się nie dzieje tam, gdzie są odpowiednie środki techniczne. No więc niestety – dzieje się.

Jak wygląda łańcuch szczepionek, proszę o doszczegółowienie ile czasu trwa średnio dowóz, ile czasu średnio ma punkt szczepień łącznie z dowozem by przechowywać i podawać szczepionki? Czy dowóz jest w temperaturze -70, czy czas dostawy trzeba wliczać do tych 5 dni?

Ile szczepionek do tej pory zutylizowano ze względu na nieprawidłowe przechowywanie i transport? Jaka liczba “przepadła” ze względu np na niestawienie się dostatecznej liczby pacjentów by wykorzystać wszystkie rozmrożone dawki?

Czy będzie odbywać się planowana redystrybucja niewykorzystanych dawek szczepionki? Jaki to będzie miało wpływ na listy oczekujących w różnych punktach szczepień? Jak szybko będą musiały się stawiać osoby, które będą mogły być zaszczepione “nadmiarowymi” szczepionkami?

Ja wiem, że Pan minister Dworczyk twierdził, że jest to w gestii szpitali w tym momencie, tych 509. Problem jest taki, że ludzie muszą to wiedzieć. Jeżeli tego nie wiedzą, to nie będą w stanie zaplanować sobie tej szczepionki ani nie będą w stanie się zgłosić.

Kiedy rozpoczną się szczepienia kolejnych grup i kiedy jest planowany III etap?

Co z dostępnością szczepień dla osób z niepełnosprawnościami, w tym zwłaszcza z niepełnosprawnością intelektualną, która wg badań wiąże się z olbrzymim ryzykiem ciężkiego przebiegu COVID?

Czy te osoby zostaną włączone do pierwszej grupy?

I czy w OPS-ach i w Zakładach Opiekuńczo-Leczniczych osoby, które są poniżej 60. roku życia również będą szczepione w fazie pierwszej?

Czy rząd planuje w drugiej grupie szczepionych czyli nauczyciele, uwzględnić pracowników żłobków?

Co z pacjentami po transplantacji? Jakie są wytyczne Ministerstwa Zdrowia dla szczepień tych osób? Czy zostaną ujęte w fazie pierwszej? Co z dostępnością dla osób bezdomnych?

Tomasz Latos: Pani poseł, naprawdę… no litości, no…

Ja już kończę, mam ostatnie trzy pytania

Tomasz Latos: Ale to nim zamkniemy komisję to proszę dać szansę też innym zadawać pytania.

Ostatnie trzy pytania.

Tomasz Latos: Zapewniam Panią, że część z tych rzeczy padnie za chwilę, naprawdę…

Chodzi mi o osoby bezdomne i wolontariuszy oraz pracowników, którzy zajmują się osobami bezdomnymi. Jak rząd planuje do nich dotrzeć? Kiedy, w której fazie planuje wyszczepić pracowników oraz wolontariuszy tak, żeby oni mogli bezpiecznie świadczyć pomoc.

Tomasz Latos: Pani poseł, jak będzie jakieś pytanie nie padnie to będę państwu ponownie udzielał głosu. To nie jest tak, że pierwsze osoby zadadzą wszystkie pytania, a reszcie podziękujemy. No jest grupa posłów, naprawdę, mnóstwo osób się zapisało.

Ale panie przewodniczący, piszą do mnie obywatele i oni się martwią. Poprosiłam ich o to…

Tomasz Latos: Ja rozumiem, ale nie jest pani jedyna na sali… Udzieliłem Pani jako pierwszej głosu, naprawdę ale zadała Pani jakieś z 15 albo 20 pytań…

Czternaście.

Tomasz Latos: No, widzi pani, dobrze policzyłem! Także jak jeszcze coś zostanie to udzielę pani powtórnie głosu.