Zmieńmy definicję gwałtu

Czy wiedzieliście, że jedna na trzy Polki doświadczyła próby gwałtu, a jedna na pięć została zgwałcona? Z kolei, aż 9 na 10 Polek doświadczyło w swoim życiu jakiejś formy przemocy seksualnej. Niestety 92 proc. ofiar gwałtu nie zgłosiło go policji! Dlaczego? Przede wszystkim z poczucia wstydu i świadomości, że nie zostanie im udzielona realna pomoc i wsparcie. Chcemy zwiększyć bezpieczeństwo kobiet i w tym celu pragniemy zmienić definicję gwałtu. 

W poniedziałek w Sejmie zorganizowaliśmy wysłuchanie publiczne tego projektu, w myśl którego gwałtem jest nieuzyskanie wyraźnej i świadomej zgody na kontakt seksualny. Nie powinno mieć żadnego znaczenia czy ofiara przy okazji napaści seksualnej została pobita, zastraszona, odurzona czy upita. Projekt zakłada też, że minimalna kara za taki czyn będzie podwyższona z dwóch do trzech lat. W spotkaniu udział wzięły parlamentarzystki Lewicy, członkowie Parlamentarnej Grupy Kobiet oraz przedstawicielki organizacji kobiecych, w tym szefowa Feminoteki Joanna Piotrowska oraz mec. Danuta Wawrowska, która napisała wstępną wersję projektu.

Już teraz możesz odwiedzić naszą www, na której można zapoznać się z ustawą i ekspertkami zaangażowanymi w jej powstawanie. Na stronie można dowiedzieć się, jak inne kraje regulują sprawy gwałtu. 

Kliknij: NIE ZNACZY NIE

Prosimy również Cię o opinię w tej sprawie. Można je przesłać za pomocą zakładki „Twoje stanowisko”. Po zakończeniu konsultacji, projekt ma zostanie złożony w Sejmie przez klub Lewicy i będzie procedowany jako projekt poselski.