Pokój! Praca! Bezpieczeństwo! Mieszkań! Pracy! Godnej płacy!

Ulicami Warszawy pod hasłem “Pokój, praca, bezpieczeństwo” przeszedł pierwszomajowy pochód. Do stolicy przybyli ludzie lewicy z całej Polski oraz przedstawiciele załóg i związków zawodowych Prima Sosnowiec, Solaris, Metalowcy z Bielska-Białej oraz wielu innych zakładów, w których niedawno trwały protesty. Dziś na ulicach Warszawy było widać jak na dłoni, kto w Polsce jest reprezentantem świata pracy.

A Polska 2022 roku to państwo galopujących cen, rosnących rat kredytów i ogromnego deficytu mieszkań z jednej strony oraz coraz większego niezadowolenia z warunków wykonywania swojej pracy. Jedni nazywają to kulturą zapierdolu, drudzy wyzyskiem, ale łączy ich jedno – chcą godnej płacy za godną pracę oraz równowagi pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym.

W ramach centralnych obchodów Lewica złożyła kwiaty pod Cytadelą, na placu Grzybowskim pod pomnikiem upamiętniającym wydarzenia z 13 listopada 1904 r., gdzie odbyła się pierwsza na ziemiach polskich zbrojna demonstracja robotnicza zorganizowana przez Polską Partię Socjalistyczną w walce z Caratem oraz pod pomnikiem Ignacego Daszyńskiego.

– W wielu miejscach pracy ludzie będą walczyli o swoje prawa. Mają do tego prawo. A naszym obowiązkiem jest przy nich stać i będziemy to robić! – mówił do uczestników pochodu wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. – Cieszymy się z tego, że liberalne partie uznają, że Lewica ma rację domagając się 20% podwyżki dla budżetówki i też zgłaszają takie projekty. Cieszymy się, że zrozumieli to o czym mówimy od dawna, że budżetówka musi dobrze zarabiać – podkreślił.

– Będą wam wmawiać, że jedynym sposobem na walkę z rosnącymi cenami jest zduszenie pensji pracowników, że to pracownicy muszą zbiednieć. To nieprawda! Albo zapłacą robotnicy, albo ci, którzy mają kapitał. O to będzie walka w najbliższym roku! – zwrócił się do zebranych poseł Adrian Zandberg. – W Warszawie przeciętny pracownik nie może marzyć, żeby zdobyć własne mieszkanie. Ci, którzy mają bardzo dużo, bawią się w spekulację, kupują kolejne mieszkanie. Tu musi wkroczyć państwo, żeby Polska była krajem europejskim też w warunkach życia – oświadczył.

– Bezpieczeństwo to nie tylko armia. Bezpieczeństwo to też godne emerytury, godna płaca i swoboda zrzeszania się w związkach zawodowych – mówiła posłanka Agnieszka-Dziemianowicz-Bąk.

– Musimy powiedzieć głośno, że to mit, że mamy rynek pracownika. Dopóki łamane są pracownicze prawa, dopóki nasze dzieci nie widzą nas w domu, bo jesteśmy zmuszani do pracy po godzinach. To żaden rynek pracownika! Musimy powiedzieć temu dość! – mówiła Paulina Piechna-Więckiewicz, wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.

Od dawno manifestacja z okazji Święta Pracy nie była tak barwa, różnorodna i emanująca pozytywną energią! A pierwszy dzień maja to również rocznica wejścia do Unii Europejskiej. Polska jest częścią UE od 1 maja 2004 r., kiedy to rząd SLD-UP-PSL kierowany przez Leszka Millera wprowadził nasz kraj do wspólnoty. Przez 18 lat członkostwa nasz kraj dokonał ogromnego skoku cywilizacyjnego.

Niech się święci 1 Maja!